Budujemy systemy dedykowane dla firm, które wyrosły z gotowego SaaS-u. Nie sprzedajemy roboczogodzin — sprzedajemy działające wdrożenia. Osiem produktów w portfolio, każdy z prawdziwymi danymi i liczbami, które można sprawdzić.
Nie jesteśmy pierwszym wyborem, gdy wystarczy gotowy abonament. Jesteśmy wyborem, gdy gotowe rozwiązania już nie wystarczają.
Liczby pochodzą z wdrożeń produkcyjnych, nie z prezentacji sprzedażowej. Nazwy klientów zmienione tam, gdzie obowiązuje nas poufność.
Pełne opisy wdrożeń — z architekturą, stackiem i tym, czego w nich brakuje — są na stronach produktowych.
Spółka jest zarejestrowana w Katowicach, przy ul. Warszawskiej 40. Numer KRS podajemy w stopce każdej strony — można nas sprawdzić przed pierwszą rozmową, nie po niej.
Dla firm ze Śląska i Zagłębia oznacza to jedną praktyczną rzecz: spotkanie na żywo jest możliwe, gdy projekt tego wymaga — przy uruchomieniu, przy przekazaniu systemu, przy trudnej decyzji architektonicznej. Reszta pracy i tak dzieje się zdalnie, bo tak jest szybciej dla obu stron.
Pracujemy równolegle na rynku austriackim i niemieckim. To znaczy, że mamy przećwiczone rzeczy, które w polskich wdrożeniach pojawiają się później: obsługę wielu języków od pierwszego dnia, zgodność z RODO bez doklejania jej na końcu, oraz serwery w Unii Europejskiej jako domyślne założenie.
Żeby nie tracić czasu — swojego i Waszego — na rozmowę, która i tak skończy się „to nie dla nas".
Odpowiadamy konkretnie: czy to zadanie na system dedykowany, ile mniej więcej kosztuje i ile trwa. Jeśli problem da się rozwiązać taniej gotowym narzędziem, powiemy o tym w pierwszej odpowiedzi.